• Wpisów:13
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:2 dni temu
  • Licznik odwiedzin:1 178 / 29 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
W piątek był 'cheat', do 17 nic nie jadłam i właściwie to znaczną większość wyrzygałam.
Wczoraj 3 razy.. dziś raz. co nadprogramowo zjem to wyrzygam więc jest 'ok'.
Od jutra muszę skurczyć żołądek (bo ile mogę wpierdolić to jakaś patologia), więc max 600-800kcal bez wymiotowania! min-max 4-7dni.


sobota:
jogurt 105kcal
3x 'super krówka' 140kcal
jabłko z cynamonem 90kcal
makaron z pesto i parmezanem 415kcal
herbata z 2 łyżeczkami miodu 78kcal

= 828kcal

dziś:
0,5 kanapki 95kcal
jogurty 285kcal
2 jabłka z cynamonem 150kcal
gorzka czekolada 143kcal
grillowana pierś z kurczaka i parmezan 215kcal
ketchup 30kcal
pomarańcz 85
herbata z miodem 78

= 1078kcal


pytanie; ważycie się rano czy wieczorem? (:

 

 
bułka ze stacji' 475kcal
be raw 150kcal
jabłko z cynamonem 80kcal
2x 'super krówka' 90kcal
jogurt 132kcal
pumpernikiel, plaster sera 170kcal

= 1097kcal

Ćwiczenia:
50 brzuszków
100 przysiadów
15 min ćw z dvd
  • awatar Gość: ale bedziesz po tym miała jojo ojej, nawet ci nie życzę chudego bo ty sama se doprowadzisz do grubego. Ale ty będziesz kiedyś chorować ojejejejejejjjjjejjjjj
  • awatar Vil.Sigillum Diaboli: Chudego!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
jogurt 125kcal
ser biały 80kcal
zupa pomidorowa 140kcal
kajzerka z szynką 230kcal
3x 'super krówka' 124kcal
gorzka czekolada 309kcal
kiwi 52kcal
2 gruszki 140kcal

= 1200kcal
  • awatar Gość: ale toto kiedyś odbije się na twoim zdrowiu i wadze, bedziesz grubym babsztylem, zapamiętaj to!!! I nie bedzie mnie już wtedy tutaj żebyś błagała mnie o radę jak ci pomóc. Przykro mi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chujowo, ledwo stabilnie. Ostatnio miałam napady, problemy egzystencjalne co nigdy nie jest zaskoczeniem. Z jedzeniem średnioźle, aktualna waga - 56kg. Mam w chuj nauki, ale postaram się dodawać bilanse i lepiej (znaczy mniej) jeść.
Oczywiście pseudo odwyk słodyczowy poszedł się jebać. Ale wiem, że z tym sobie nie poradzę, na razie myślę robić cheat tylko w piątek, a w normalne dni zastępować sobie "zdrowymi" słodyczami.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
2 jogurty 181 kcal
kanapki z serem 280 kcal
zupa pomidorowa 117kcal
kiwi 65kcal
jabłko 75kcal
masło orzechowe110kcal
wiórki kokosowe34 kcal
ser biały 100kcal

= 962kcal

// bez słodyczy 2/30
 

 
kanapki 457kcal
3 kromki bagietki czosnkowej 192kcal
kiwi 120kcal
banan 125kcal
jabłko 80kcal
pomarańcz 90kcal
jogurt 96kcal
kawa, cola zero

= 1160kcal

Inna data w kalendarzu, która wywiera chęć zmian.

Jeśli chcesz - znajdziesz sposób.
Jeśli nie chcesz - znajdziesz powód.

//Dzień bez słodyczy – 1/30
  • awatar Gość: nic z tego nie bedzie, nie przy tym żarciu, przykro mi :( tylko się rozchorujesz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
1,5 jabłka 130kcal
8 śliwek suszonych 152kcal
placek 340kcal
4 pringlesy 40kcal
mała miska zupy grochowej (bez tej wody i kiełbasy) 200kcal
4 małe kiwi 130kcal
2 marchewki 40kcal
kefir 200ml 102kcal
woda, kawa, cola zero

1134kcal

Wkurwia mnie wszystko nie wkurwia mnie nic.
 

 
ser biały 80kcal
wiórki kokosowe 30kcal
5 śliwek suszonych 95kcal
żelki 450kcal
2 cukierki 80kcal
1x kinder bueno 111
noga z kurczaka z rożna (bez skóry) ok. 250kcal
jogurt 120kcal
2 papryczki nadziewane 46kcal
woda, 3xkawa (bez cukru), herbata

=1262kcal

Nagrodziłam się słodyczami, gdyż zdałam prawko! Stresu w chuj, ale udało się za pierwszym.
Od nowego roku spróbuje ograniczyć słodycze. Jakieś rady? Kupuje ich sporo, tracę hajs, a w konsekwencji i tak mam napad- wszystko leci do kibla. Za każdą nowością, promocją lecę do sklepu jak zahipnotyzowana. Nie wiem w jaki sposób to ograniczyć.
 

 
Zupa pomidorowa 117kcal
Parówka w cieście tesco 175kcal
Lód włoski 135kcal
Sałata jarzynowa 200kcal
Mandarynka 34kcal
Jabłko 60kcal
3 śliwki suszone 57kcal
Banan 105kcal
jogurt 125kcal
herbata, woda

=1008kcal

Witam po przerwie. W święta nie liczyłam kalorii, ponadto nic nie robiłam tylko grałam na kompie.
Dziś byłam prawie cały dzień na zakupach w galerii, chodziłam dużo po mieście. Troche kalorii na pewno się spaliło.
Na razie się nie ważę jeszcze sylwester, więc po tygodniu nowego roku zapisze aktualną wagę. (;
  • awatar Gość: ty a nie wydeło cię po tym żarciu? Ojej.
  • awatar absolutelynot: Zdrowe myslenie na grudzien :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
2 jogurty 222kcal
2 mandarynki 68kcal
praliny 280kcal
otręby błonnikowe 60kcal
pstrąg smażony125g 270kcal
suszona morwa biała 100kcal
woda, herbata, cola zero

=1000kcal
Tych pralin by nie było, ale że belgijskie i dostałam to wciągnęło, X kurwa D. Wczoraj o ~23 miałam napad trochę kcal wjechało, ale wszystko wyrzygałam- czasem jeszcze się zdarzają..
Jutro idę po tabsy na wypróżnienie. Skończyły się jakiś czas temu, a z herbatkami nie chce mi się bawić (chodzę późno spać, a czajnik napierdala).
 

 
jogurt 125kcal
zupa kalafiorowa zabielana ok.300kcal
1/4 drożdżówki 70kcal
1/2ciastka 30kcal
1galaretka w cukrze 50kcal
otręby błonnikowe ok, 25g 90kcal
sok jabłko-wiśnia 40kcal
pół jabłka 50kcal
marchew 25
inka z mlekiem 65
cola zero 2l 4kcal
woda 0,5l

= 849/1000kcal
No i zajebiście. Jutro ostatni dzień szkoły w tym roku, good. W planach mam granie i naukę (:

  • awatar Gość: ciekawe kiedy zachorujesz od tego żarcia? Jak ci nie bedzie strasznie ale to strasznie wstyd- a będzie- to napisz tu na co zachorowałaś od tego żarcia, dobra?
  • awatar Help Me :'(: Wesołych świąt ! Odpocznij:)
  • awatar zjawisko dyfuzjii: ładnie ;3 taaak, ostatni dzien ;) patrzylam na ostatni Twoj post i mialam podobną sytuacje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam. Powracam, efekt jojo znów nastąpił, przybyło około 8-10kg. Z mniejszą masą lepiej się czuje, a że tyje to niestety przez miłość do słodyczy.
Krótka historia o mnie: myśli samobójcze, autoagresja, głodówki, anoreksja, bulimia, pseudo-norma <=> odwieczny replay.
Blog głównie dla mnie żeby ogarnąć, kontrolować bilanse, zapisywać (czasem) rozkminy.
Nie, nie jestem inna, zwykła spierdolona dziewczynka. Choć wiekowo prawie dorosła.
  • awatar Gość: A wystarczy jeść przede wszystkim tłusto, smalec, tłuste sery, boczek, jajka, podroby, śmietana. A ty jak chcesz być jeszcze bardziej chora i gruba to rób jak do tej pory.
  • awatar Help Me :'(: Powodzenia! !
  • awatar absolutelynot: Powodzenia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›